Przyczyna raka i droga do uzdrowienia

Są choroby, których nie da się wyleczyć lekami, ponieważ mają inną naturę i przyczynę powstania. Jedną z takich chorób jest rak i o tym porozmawiamy poniżej.

Na początku przypomnijmy sobie, co na temat raka mówi współczesna medycyna: Główną wadą nowoczesnych metod leczenia nowotworów złośliwych jest brak selektywności (brak możliwości odróżniania chorych komórek od zdrowych).

Radioterapia i leki zabijają nie tylko komórki rakowe, ale także normalne otaczających tkanek i narządów, powodując poważne skutki uboczne. Sama przyczyna raka przy tym nie zostaje wyeliminowana.

Szanse na skuteczne leczenie raka mogą być znacznie zwiększone, jeśli nauczymy się selektywnego zabijania komórek nowotworowych. Ostateczne zwycięstwo nad rakiem przyjdzie wtedy, gdy ludzie poznają jego przyczynę i pozbędą się jej śmiertelnego wpływu.

Jakie metody leczenia proponuje medycyna? Jednym z możliwych podejść do niego jest „nauczanie” układu immunologicznego organizmu, aby mógł rozpoznawać specyficzne antygeny znajdujące się na powierzchni komórek nowotworowych – wyznakowanie komórek nowotworowych. Jednak tylko ograniczona liczba komórek raka może syntetyzować na siebie podobne antygeny, przy tym w bardzo małych ilościach. To znacznie komplikuje ich rozpoznawanie przez komórki układu odpornościowego, czyli sytuacja jest bez wyjścia. Ta propozycja jest bardzo skomplikowana, zagmatwana, a sami lekarze przyznają, że na dzień dzisiejszy leczenie raka nie ma praktycznie perspektyw.

Medycyna walczy z już powstałą chorobą, z jej skutkami. Jednak znalezienie przyczyny choroby byłoby tysiąc razy bardziej wydajne. Nie ma przyczyny – nie ma również choroby. Usuń przyczynę raka – a wyzdrowiejesz.  

„Wszyscy od dzieciństwa wiedzą, że to czy tamto jest niemożliwe. Ale zawsze znajdzie się jakiś ignorant, który o tym nie wie. Właśnie on dokonuje odkrycia.” (XX wiek, wybitny fizyk-teoretyk Albert Einstein)

Zastanówmy się razem, przeanalizujmy, porównujmy i znajdźmy przyczynę chorób onkologicznych.

Oto co nauka mówi o raku: „… Komórka nagle wychodzi spod kontroli organizmu i zaczyna dzielić się nieustannie i bez ograniczeń – i w ten sposób powstaje guz (bezkształtne skupisko komórek). Złożoność terapii polega na tym, że według swoich cech biologicznych komórki nowotworowe niewiele różnią się od zdrowych. Są one odporne na leki, posiadają mechanizmy obronne, które ukrywają je przed kontrolą układu odpornościowego.”

Nie sposóbsterowaćrozwojemkomórek nowotworowych. Wszystkie one pochodzą z organizmu, więc dlatego układ odpornościowy nie rozpoznaje ich jako obce dla organizmu i nie wykrywa ich. Niezdrowymi mogą one być nazywane z jednego powodu – nie słuchają poleceń ciała. Dlaczego? Ponieważ znajdują się w obszarach próżni energetycznie zniszczonego pola organizmu!

W każdym żywym, zdrowym ciele z natury istnieją wewnętrzne czynniki kontrolne, które prowadzą każdą komórkę ściśle funkcjonalną, kierowaną drogą jej normalnego wzrostu i rozmnażania.

Jakie istnieją „nieznane” dotychczasnauce i medycynie czynniki, które prowadzą i kierują komórką w żywym, zdrowym ciele? W rzeczywistości te siły naturalne są od dawna znane człowiekowi. Są one z powodzeniem stosowane w życiu, ale do tej pory nie są zidentyfikowane w medycynie w stosunku do człowieka. 

My natomiast zastosujemy je i wykorzystamy wiedzę z fizyki w stosunku do człowieka.

Przypomnijmy sobie: igła kompasu ustawia się ściśle w kierunku biegunów wzdłuż niewidocznych linii sił pola magnetycznego Ziemi. Igłą można poruszyć, ale ona powraca nieustannie do swojego pierwotnego, ściśle ukierunkowanego położenia. Jednak jeśli do kompasu zbliżymy jakikolwiek przedmiot, który naruszy linie sił pola magnetycznego, to igła wyjdzie spod kontroli.

Dokładnie w ten sam sposób komórka zdrowego ciała wychodzi spod kontroli organizmu, gdy naruszona zostaje zdrowa struktura pola naszego ciała fizycznego. Komórki niekontrolowane przez strukturalne pole organizmu mnożą się nieregularnie. Ich energia nie zażądana do zdrowej, funkcjonalnej pracy jest używana przez nie do innych celów – na niekontrolowany, chaotyczny podział.

Złożone, wielowarstwowe biopole magnetyczne organizmu tworzy się przez sieć komórek nerwowych, które otrzymują energię generowaną przez nasz mózg. Z wiekiem, przez „ciosy losu”, wyczerpania nerwowe aktywność komórek mózgu znacznie zmniejsza się, pole energetyczne mocno słabnie i w nim tworzą się próżnie. W związku z tym, ludzie z wiekiem są bardziej podatni na choroby onkologiczne.

Przyczyna raka i droga do uzdrowienia clomid nolvadex online

Z lekcji fizyki możemy przypomnieć sobie jeszcze jedno proste doświadczenie: na powierzchni szkła posypane są cienką warstwą opiłkimetalu. Gdy zbliżamy pod szkło magnes, to opiłki w sposób uporządkowany ustawiają się wzdłuż niewidocznych dla oka linii sił pola magnetycznego. Żadna cząsteczka przy tym nie może odchylić się na bok, póki pole nie jest naruszone. To samo prawo fizyki działa również w stosunku do ciała fizycznego i jego komórek. „W naturze wszystko jest kierowane przez niezmienne prawa.” (VI wiek p.n.e., naukowiec, filozof Pitagoras)

Zdrowe pole magnetyczne ciała zostaje zakłócone, niszczy się jednolity „szkielet pola” –konstrukcja nośna organizmu, która składa się ze splotu linii sił magnetycznych. Trwały błąd wchodzi w wewnętrzny konflikt z naturą. Komórki tracą orientację pola, jego sterowanie i tworzą w swojej masie bezkształtne skupisko „nieposłusznej” materii – nowotwór (rak). Lokalizacja guza jest określana zgodnie z zasadą: „Gdzie cienko, tam się rwie”. Gdzie pole jest zniszczone, tam powstaje chaos – bezładny wzrost nowych komórek.

Dlaczego towarzyszy nowotworowi straszny ból? Gdy woda zamarza w butelce, to zrywa ścianę naczynia. W ten sam sposób niekontrolowanie rosnące komórki zrywają sąsiadujące żywe, wewnętrzne tkanki ciała. Stąd powstaje ból.

Człowiek jest o wiele bardziej skomplikowany niż zwierzę. Ogromny wpływ na jego zdrowie wywierają jego myśli, które mogą zniszczyć jego biopole. Od czasów starożytnych w medycynie mądrze zauważono nierozerwalny, bezpośredni związek wad, błędów świadomości moralnej i zachowania z chorobami fizycznymi różnych narządów ciała.

Ukryta, często także przed świadomością samego chorego, głęboka moralna choroba duszy niszczy ciało ludzkie na poziomie jego pola energetycznego i zmienia zdrową pamięć genetyczną DNA potomstwa.

Jeśli dziecko zostało pocięte od rodzica z naruszonym polem, to zagrożone jest przyszłe dziecko, które odziedziczyło genetycznie zniszczone pole DNA. W tym przypadku u takiej osoby wyleczenie raka jest znacznie trudniejsze. Aby jej pomóc, należy przywrócić porządek w biopolu energetycznym.

Wiadomo, że duchowo moralni ludzie podczas kontaktu z chorymi na raka przynoszą im ulgę swoją bliską obecnością, osobistą energią. Oni na pewien czas „podładowują” pole chorego i powstrzymują chaos w jego organizmie. Jednak tylko sam człowiek ma możliwość stałego, realnego wpływu na swój organizm (na swoje pole) z poziomu swojej myśli. Człowiek jest najlepszym lekarzem dla siebie!

Z odkryciem przyczyny raka, która jest związana z tworzeniem próżni w polu energetycznymciała, pojawia się możliwość jego skutecznego leczenia. Należy przywrócić utracony przez człowieka w ciągu jego życia zdrowy stan pola energetycznego. To nie wymaga ani bolesnej, daremnej interwencji medycznej, ani uciążliwych kosztów materialnych. Odbudowa biopola jest procesem świadomym. Jeśli struktura biopola nie będzie zmieniona, komórki będą w dalszym ciągu dzielić się w sposób chaotyczny w próżniach energetycznych.

Mózg jest „generatorem przetwarzającym napięcie w sieć elektryczną (nerwową) maszyny-organizmu”. Moralność jest kierownicą, która wybiera właściwą drogę do zdrowia. Wiara (jako wielkość fizyczna) jest źródłem energii, które podtrzymuje aktywność mózgu. Energia tworzy w ludzkim ciele biologiczne pole magnetyczne. Od jego gęstości zależy trwałość układu odpornościowego w walce z rakiem. Komórki organizmu w silnym biopolu są łagodne i posłuszne jak jagnięta w stadzie, jak opiłki żelaza przy magnesie.

Osoby, które trwale wyleczyły się z raka, pamiętają, że po tym, jak przeszły przez bolesne przeżycia, przez bóle fizyczne, same wyleczyły się na poziomie myśli. One radykalnie zmieniły niezdrowy tryb życia i odzyskały swoje biopole (układ odpornościowy). To właśnie ten fakt stał się przyczyną ich wyzdrowienia.

Są przykłady „cudownego” wyleczenia chorych na raka w ostatniej, przedśmiertnej fazie choroby, kiedy zrozumieli głęboką przyczynę swojej „choroby". Według osobistego, zdecydowanego życzenia chorego naprawić swoje życie i siebie samego, wraz z pragnieniem i wiarą wrócił do niego zdrowy światopogląd, zdrowy duch. Zdrowy jest duch – zdrowe jest również ciało (oraz biopole).

Współczesne urządzenia medyczne nie rejestrują niewidocznych linii magnetycznych pola w narządach człowieka, nie są w stanie zmierzyć, jak bardzo to pole się wzmocniło. Nie mogą one również określić, czy człowiek stał się duchowo wyższy, moralnie lepszy i czy zaczął prowadzić zdrowy tryb życia. Może to ocenić tylko ten człowiek swoim rozumem.  

Genialny myśliciel, uczony, materialista Helvetius (Helwecjusz) napisał: „Myślenie i odczuwanie są właściwościami materii, które pojawiły się jako jej najbardziej złożone twory. Ograniczony ludzki umysł uważa, że związki, których nie widzi, wcale nie istnieją. Aby nauczyć ludzi, należy albo zaoferować im nową prawdę, albo pokazać korelację, wiążąca ze sobą prawdy, które wydawały się im rozdzielone."

Dla niektórych nauczycielem i pierwszym stróżem ich zdrowia jest wewnętrzny głos sumienia, a dla innych, którzy tego głosu w sobie nie słyszą, którzy zbłądzili i nie dostrzegają różnicy między dobrem a złem, którym nie jest znany „alfabet" moralności – nauczycielem będzie choroba.

Tak więc została ustalona przyczyna raka, która jest związana z tworzeniem próżni w polu energetycznym ciała.

Być może ktoś powie, że to nie jest to, to nie jest tak, ale nic innego w zamian nie będzie w stanie zaoferować.

Inni powiedzą, że przyczyn raka jest wiele. W takim razie nie rozumieją i mylą przyczynę z powodami, które posłużyły jako bodziec, wyzwalacz do rozpoczęcia rozwoju raka w „dojrzałym” dla choroby organizmie. Klaśnij w dłonie – a zejdzie lawina śniegu w górach. Ale klaśnięcie nie jest tego przyczyną,. Powodów dla rozpoczęcia choroby, jak również „kamieni na ciernistej drodze życia”, o które łatwo się potknąć, naprawdę nie da się zliczyć.

Odwiedź nas na Facebooku

Rzeczywistość z przymrużeniem oka

KARYKATURY2.jpg
Copyright