Wszyscy są równi wobec… genu

Może się wydawać, że nic nie robię, ale na poziomie komórkowym jestem nawet bardzo zajęty!

(V. Kabrut)

Żyć można różnie, ale ostatecznie za każdym naszym działaniem stoi nauczyciel. Nie, nie ten, od kogo uczymy się wiedzy o świecie, to inny nauczyciel, niewidzialny, nieodczuwalny, ale wszechmocny, którego wskazówkom podporządkowujemy się na poziomie podświadomym, komórkowym.

Jest to informacyjny gen – korzeń wszystkich naszych stanów, myśli i działań.

Z pokolenia na pokolenie przekazywane są dane genetyczne, w których na razie wykrywamy tylko część materialną. Jednak niewątpliwie zawarta w nich jest również zmysłowa i racjonalna informacja dotycząca postrzegania świata przez poprzednie pokolenia. Właśnie unikalne pojmowanie świata przez każde pokolenie popychało je do pewnych osiągnięć w nauce, technologii i sztuce. W ten sposób przez łańcuch sukcesów pokoleń realizuje się rozwój ludzkości.

Gen informacyjny zawiera w sobie wszystko, co jest piękne na świecie i wszystko to, co w nim okrutne. Kieruje on rozwojem nauki i sztuki, ale wiele niegodnych osób sprzedaje swoją wiedzę i talenty dla własnych celów. Gen ten wysyła ludzi w celu opanowania nowych ziemi i to na jego rozkaz przybysze rabują, gwałcą i mordują.

To, co on robi, jest zawsze bardzo dokładne. Odkrywa on nowe elementy, tworzy stan rzeczy na świecie i pozwala nam w nim żyć. Zgodnie ze swoim programem stopniowo przejawia się w nas, zmuszając do wykonania jego rozkazów. Zawiera on wszystkie szczegóły dotyczące każdej sekundy naszego życia, każde nasze pragnienie, każdą myśl i działanie…

Jesteśmy wszyscy pragnieniami. Są one potężne: wzruszają duszę i zapalają ciało… Ale co wzbudza pragnienia, które są zdolne do wszystkiego: budować i niszczyć, kochać i nienawidzić, zapoczątkowywać życie i je odbierać?

To wszystko on – gen człowieka, impuls, cząstka informacyjna, która w pewnym momencie budzi się w pragnieniach, zmysłach i myślach i zmusza do jej realizacji.

Iluzją jest sądzić, że my cokolwiek kontrolujemy świadomie. Nie ma tu świadomego podejmowania decyzji, lecz jest to regularna aktywacja informacyjnego genu poprzez obwody neuronowe.

Nie istnieje w zasadzie możliwość, aby postępować inaczej. Można porównać to z danymi, które w pewnym momencie zostają wywoływane z pamięci komputera, a on, przetwarzając je, wykonuje zadanie. Nie ma tu żadnej wolności wyboru.

Wszyscy są równi wobec… genu aldactone generic spironolactone

Informacyjny gen dyktuje i określa stan duszy.

Może to być cudowny stan i wtedy nie chce się z niego wyjść… Płonę wewnątrz uniesieniem szczęścia i nadziei… Miłość!

Ale może to być okrutny stan, gdy nagle ogarnia mnie odczucie sytuacji bez wyjścia lub domu bez wejścia, a tym bardziej bez wyjścia... Czuję się jak więzień skazany na dożywocie. Nie potrzebuję wtedy ani pieniędzy, ani niczego. Nienawidzę świata. Nie potrzebuję go takiego, jaki jest, ale zmienić go nie jestem w stanie.

W genie informacyjnym są zawarte wszystkie nasze dane i właściwości. Jest to wektor i siła naszego rozwoju w kierunku przeobrażenia naszej planety. Jest to posłaniec dobrej woli natury, to wielka idea przemiany całej ludzkiej cywilizacji i jej przejścia do zupełnie innego wymiaru, do innej rzeczywistości.

Informacyjny gen jest gwarancją obowiązkowego podporządkowania społeczeństwa ludzkiego duchowej woli natury, bez czego czeka nas nieuchronna degradacja i śmierć w naszej egoistycznej istocie.

Heraklit zauważył, że nie można wejść dwa razy do tej samej wody. To prawda. Odnawiający się co chwilę gen uniemożliwia stagnację ludzkości, prowadząc ją do wyższego celu, do jej przeznaczenia.

Idea ta pochodzi z czasów przed powstaniem materii, Wszechświata oraz człowieka, ale powinna stać się spuścizną mieszkańców Ziemi…

Jeśli w tobie powstało pytanie o sens życia, to jesteś szczęśliwym człowiekiem. Oznacza to, że  obudził się w tobie szczególny duchowy gen, który cię wyprowadzi z pragnień ciała i skieruje gdzieś „w górę”, tam gdzie znajduje się ten sens. Stopniowo poczujesz, że znika w tobie pociąg do napełnienia się materialnym dobrem i pojawi się pragnienie służenia dla dobra bliźniego…

Jestem przekonany, że zmienimy się na lepsze… Na pewno.

 

 

Wład Rutus       

 

 

Odwiedź nas na Facebooku

Rzeczywistość z przymrużeniem oka

205352_371108132962922_704898292_n.jpg
Copyright