Równanie miłości

                 
 
Ludzie zazwyczaj szukają we wszystkim harmonii. Poszukiwanie wzajemnych związków w naturze wyróżnia nas, czyni z nas ludzi. Można powiedzieć, że poszukiwanie harmonii ze sobą i z naturą jest warunkiem, ze względu na który „pozwolono” nam żyć.

Dlaczego wszystko na świecie jest tak dobrze dopasowane do tego, aby uczynić go zamieszkałym? Może dlatego, że w każdej innej wersji świata nie byłoby w nim nas – istot, które szukają we wszystkim harmonii.

Zadajemy sobie pytania, dlaczego wschodzi słońce, dlaczego płyną rzeki, czym jest życie, dlaczego żyjemy. Nie znajdujemy odpowiedzi na pytania „dlaczego” i „po co”.

Zgodnie z milczącym porozumieniem między nami zakładamy, że za różnorodnością zjawisk stoi zbiór praw, które kształtują przeszłość i teraźniejszość oraz pozwalają przewidzieć przyszłość. Wyjaśnieniem tych praw zajmuje się nauka, ale po każdym sformułowaniu kolejnego prawa zadaje pytanie: „Ale dlaczego?”

Przez długi czas uważano, że układ słoneczny jest wystarczająco dobrze opisany przez ogólną teorię względności (OTW). Ostatnio jednak pojawiła się alternatywna teoria grawitacji F(R) i wiele innych, z których każda poparta jest przez odpowiednie równania matematyczne.

Równaniem nazywa się równość między różnymi wydawałoby się wyrażeniami. To znaczy, że równanie to system, który osiągnął równowagę, jest to forma harmonii. Zapamiętajmy tę definicję i kontynuujmy.

W skład równań wchodzą wartości stałe – constans. Są one zadanepierwotnie i ustalone w drodze obserwacji i eksperymentów. A jeśliby były inne stałe? Jakim wówczas stałby się świat?

Możesz powiedzieć, że takie pytania są czystą spekulacją i żonglowaniem, filozofią do niczego nie przydatną itp. Masz rację, jednak naukowcy wciąż zastanawiają się nad tym. Mówią, że jeśliby atomy miały inne wymiary i siła ich interakcji była inna, świat byłby inny.

Krytycy mogą sprzeciwiać się: „Jaki jest sens rozprawiać o czymś, co jest w zasadzie niepoznawalne?”  Jednak tak naprawdę nikt nie jest w stanie zagwarantować, co jest poznawalne, a co nie.

Póki naukowcy zajmują się tym problemem gdzieś w swoich instytucjach, my również weźmiemy udział w tym procesie. Przecież my też poszukujemy harmonii. Zapoznajmy się z pewną teorią, która odróżnia się od materialistycznego podejścia naukowego i jest ona dla wielu ludzi nieoczekiwana i atrakcyjna.

Teoria ta nazywana jest „O harmonii między dawaniem i otrzymywaniem jako warunku osiągnięcia pojmowania integralnej natury wszechświata”.

Według tej teorii znajdujemy się w polu sił natury, w polu informacji, a siłą jego jest obdarzanie, altruizm. Tylko kochająca osoba może dawać całego siebie, nieprawdaż?

Logiczne jest założenie, że dla korzystania z tej informacji potrzebny jest odbiornik, dlatego świat urodził się jako otrzymujący. Otrzymujemy informacje o życiu w sposób naturalny, nie rozmyślając nad tym. Co więcej, naturalność ta jest odczuwalna przez nas jako samodzielność istnienia.

Jednak świadomość tego ma pewną wadę: nie jesteśmy w stanie odczuwać tego, co w rzeczywistości znajduje się poza nami – obdarzające, altruistyczne pole natury, źródło naszego życia.

Siła natury, oddziałując na nas, coraz bardziej nas rozwija. Widzimy potwierdzenie tego w naszej historii, na przestrzeni której rozwój cywilizacji przejawiał się w zmianie różnych formacji. Przechodzimy z jednego pośredniego etapu rozwoju do następnego, bardziej postępowego, zaawansowanego.

Ale dokąd idziemy? Według teorii sił dawania i otrzymywania ewoluujemy w kierunku znalezienia homeostazy z naturą, szukamy podświadomie jednomyślności, zgody z nią. Mówiliśmy już o tym na początku.
Równanie miłości generic zofran tablets

Wielu przedstawicieli ludzkości namiętnie pragnie poznać, co kieruje życiem na ziemi. Są to, oczywiście, naukowcy, filozofowie, ludzie sztuki. Ale na razie im to się nie udaje, chociaż mnóstwo pracy i wiedzy zostało złożone na ołtarzu poznawania.

Według teorii dawania i otrzymywania niemożliwe jest wyjaśnienie, czym jest źródło życia, dopóki nie zmienimy naszej właściwości otrzymywania na właściwość natury – obdarzania, osiągając przy tym harmonię z naturą zgodnie z prawem podobieństwa właściwości.

Poprzez naturę został w nas wprowadzony program rozwoju. Przedstawimy go w formie literackiej:

„Będę cię rozwijał, człowieku, dopóki nie uzyskasz pragnienia stać się dającym. W tej samej chwili wzniesiesz się nad swoim pragnieniem otrzymywania, które cię ogranicza, do promieniujących szczytów wyższej wiedzy. Zrozumiesz wówczas, dlaczego wschodzi słońce, dlaczego istnieje życie i czym w ogóle ono jest. Zaczniesz kojarzyć siebie ze światem, w którym nie ma granic. Twoje wyobrażenie o ograniczonej przestrzeni zniknie razem z jej parametrami: czasem, miejscem i ruchem. Osiągniesz wtedy harmonię ze mną i doskonałość.”

Każde nasze wyobrażenie przyszłości powinno zawierać warunek równowagi z fundamentalnym systemem natury. Nie jesteśmy wciąż w stanie równowagi z nią. Jednak każdy parametr, który nie jest w stanie równowagi, dąży w końcu do niej, do uśredniania, do wzajemnego związku, wzajemnegoprzenikania.

Problemem jednak jest to, że aby być w zgodzie z naturą, ludzkość musi najpierw doprowadzić siebie „do porządku”. Stworzyliśmy gospodarkę, politykę, edukację, rodzinę, handel, opierając się na naszych egoistycznych poglądach, a tym nie odpowiadamy altruistycznej osnowie natury. Z tej przyczyny wszystko ledwo funkcjonuje, ogarnięte globalnym kryzysem.

Natura poprzez różne kryzysy zmusza nas do osiągnięcia maksymalnego połączenia ze sobą, troski i odpowiedzialności za siebie, miłości do bliźniegow ramach całej ludzkości.

Gdy dojdziemy do tego i wyrazimy swoje pragnienie osiągnięcia równowagi z siłą obdarzania natury, my jakby wyprowadzimy pierwszą część równania i postawimy w nim znak równości. Natura wówczas odpowie: „Jeśli chcecie, to bierzcie!”  I doda drugą część równania – swoją miłość do nas. W ten sposób wartości obu części równania będą sobie odpowiadać.

Harmonia z naturą, którą szukamy przez całe życie, będzie osiągnięta.
 
Wład Rutus  
 
 

Odwiedź nas na Facebooku

Rzeczywistość z przymrużeniem oka

564317_10150999987094569_619309568_13047161_927282627_n.jpg
Copyright